Baranów Sandomierski i Zamek w Łańcucie

W lipcu 2016 roku udaliśmy się na dwudniową wycieczkę w Bieszczady. Jako, że preferujemy lokalne drogi ze względu na walory turystyczne, pojechaliśmy przez Sandomierz i dalej do Łańcuta.

Kiedy ostatnio byliśmy w Sandomierzu (opis wycieczki TUTAJ ), nie było nam dane zobaczyć BARANOWA SANDOMIERSKIEGO ze względu na powódź, która podmyła most na Wiśle. Dlatego też, jadąc w Bieszczady przez Sandomierz, zajechaliśmy do Baranowa.

W Baranowie warto zobaczyć zamek- późnorenesansową budowlę nazywaną często „Małym Wawelem”. Siedziba rodu Leszczyńskich została zbudowana według projektu Santi Gucciego w latach 1591-1606. Zbudowany został na fundamentach istniejącej tu wcześniej twierdzy. Część pomieszczeń jest udostępniona zwiedzającym.

W Baranowie Sandomierskim warto też zobaczyć ryneczek z ratuszem, fontanną i Sercem Lasowiackim.

Następnym punktem wycieczki był ŁAŃCUT z bóźnobarokowym Zamkiem Lubomirskich i Potockich z pięknym parkiem.

Został otwarty około 1642 roku, a jego projekt przypisuje się Tylmanowi z Gameren (przypisuje się mu zaprojektowanie  m.in. pałacu w Otwocku Wielkim i Nieborowie).

Teren wokół zamku do ogród urządzony został w stylu angielskim.

Łańcut był ostatnim przystankiem po drodze w Bieszczady. O Bieszczadach napiszę w następnym poście…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *