Bez kategorii

Bydgoszcz- to miasto uRZEKA

Z zamiarem pojechania do Bydgoszczy nosiliśmy się od dobrych 2 lat. Ponieważ planowaliśmy podróż pociągiem, wycieczkę tą odkładaliśmy w czasie, bo nie mieliśmy pociągu powrotnego o sensownej godzinie- jedyny popołudniowy w stronę Warszawy wyjeżdżał z Bydgoszczy około 13.00 lub 14.00. Ostatnio PKP Intercity rozwinęło siatkę połączeń, dodało kilka kursów na większości tras, a ponadto okazało się, że pociąg powrotny mamy prawie pod sam dom- do Otwocka.

Toteż wykorzystaliśmy ten fakt, ładną pogodę, urodziny Miśka, a także to, że zniesiono konieczność noszenia maseczek na świeżym powietrzu oraz otworzono ogródki gastronomiczne i w miniony weekend pojechaliśmy do Bydgoszczy. Ten dzień to był prawdziwy hardcore- wstaliśmy o 3.30, by dotrzeć do Warszawy na pociąg o 5:35, do domu wróciliśmy o 23:00.

Bydgoszcz to piękne miasto leżące w województwie kujawsko- pomorskim. Mało tego- to największe miasto w województwie (większe nawet od Torunia)! Położone w rozlewiskach Brdy oraz Kanału Bydgoskiego, a także kilku strug swoją historię wiąże o rybołówstwem i transportem rzecznym towarów, wszak przez miasto przechodzą dwie śródlądowe drogi wodne: E40 i E70. Wschodnią granicę miasta stanowi Wisła, do której wpływa Brda.

Oprócz wcześniej wspomnianego transportu wodnego, Bydgoszcz dzisiaj słynie z fabryki PESA, produkującej pojazdy szynowe. Wiecie, co bardzo nam się podoba w Bydgoszczy? To, że miasto wykorzystuje potencjał swojego rodzimego przedsiębiorstwa i po mieście jeździ dużo tramwajów wybudowanych właśnie w PESA.

Zwiedzanie Bydgoszczy rozpoczęliśmy od wyspowego gmachu dworca kolejowego. Wybudowano go w latach 1851-61 w stylu neorenesansowym. W 2015 roku dobudowano nowoczesny gmach dworca.

Spod dworca tramwajem pojechaliśmy na Wyspę Młyńską. Jest to zielona enklawa, położona w sercu miasta. Mieści sie tu wiele zabytkowych budowli, pełniących funkcję muzeum.

Do najważniejszych obiektów Wyspy Młyńskiej należą:

  • Biały Spichrz, który jest najstarszym obiektem na Wyspie Młyńskiej. Został zbudowany pod koniec XVIII wieku w stylu szachulcowym.
  • Młyny Rothera z XIX wieku, w których kiedyś gromadzono zboża-jedno z dóbr handlowych dawnych bydgoszczan. Obecnie właścicielem budynków jest Miasto Bydgoszcz. W młynach utworzono miejską instytucję „park Kultury”.
  • Przystań Bydgoszcz, która powstała w miejscu starych, zdegradowanych obiektów, należących do klubu sportowego. Obiekt powstał w 2012 roku i łączy w sobie funkcje żeglarskie, noclegowe, sportowe i konferencyjne. Projektanci sięgnęli po materiał najbardziej kojarzący się z nabrzeżem, czyli drewno. Z drewna zbudowali falę, wijącą się ścianę, która jest zarazem dachem i elewacją budynku oraz pomostem nad rzeką.
  • Jaz na Brdzie
  • Czerwony Spichrz powstał w 1861 roku jako młyn parowy z ośmioma liniami mielącymi. Nosił nazwę Młynu Camphausa, jednak charakterystyczna kolorystyka ceglanych elewacji sprawiła, że znany jest dziś jako Czerwony Spichrz. Mieści on Galerię Sztuki Nowoczesnej.

Mostem Jana Kiepury przeszliśmy na drugą stronę Brdy. Tutaj mieści się ścisłe centrum miasta.

Naszym oczom ukazał się gmach Opery Nova. Budynek oddano do użytku w 2006 roku, po 30 latach od rozpoczęcia budowy. Jest jedną z wielu budowli bydgoskich odbijających swój wizerunek w rzece. Gmach złożony jest z trzech kręgów. Z racji oryginalnego kształtu i położenia nad wodą porównywany jest do Opery w Sydney. Gmach Opery posiada iluminację świetlną, będącą ozdobą nocnej panoramy Bydgoszczy.

Idąc bulwarami nad Brdą, podziwia można wiele wspaniałych, zabytkowych (i nie tylko) budowli, które idealnie wkomponowały się w nadrzeczny charakter Starego Miasta. Dodają one mu uroku, tajemniczości, są pamiątką po dawnej, skupionej wokół wody Bydgoszczy.

Rzeźba Flisaka stoi na bulwarze nad Brdą. Nawiązuje ona do wodniackich tradycji miasta. Rzeką Brdą niegdyś spływały łodzie flisackie, zwożące drewno. Dziś o tamtych czasach przypomina odlany z brązu flisak.

Pomnik Trzy Gracje, którego autorem jest Jerzy Buczkowski, odsłonięty został w 1989 roku. Odlew z brązu przedstawia trzy kobiety – mityczne Gracje, które według mitologii greckiej były boginiami wdzięku i radości.

Z rzeźbą wiąże się anegdota, która przedstawia się następująco: 

pomnik został odsłonięty w trudnych czasach, kiedy na półkach sklepowych był tylko ocet. Trzy kobiety wyszły z pobliskich kamienic, żeby wspólnie zastanowić się nad tym, co dzisiaj przygotować rodzinie na obiad. No i w takich smutnych pozach zastygły aż do dziś

Anna Tarnowska; https://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/1,35590,7217422,Tak_Bydgoszcz_eksponuje_swoje_atuty.html; dostęp 16.05.2021

Zespół budynków Poczty Głównej wzniesiono w XIX wieku w tzw. pruskim stylu narodowym, obowiązującym w ostatnich dziesięcioleciach XIX wieku dla nowo wznoszonych budynków municypalnych w Cesarstwie Niemieckim. Był to styl północnoniemieckiego gotyku ceglanego, który jednak nawiązywał również do innych stylów historyzujących. Budynek nad Brdą wzniesiono w 1815 roku.

Tuż obok poczty znajduje się jeden z wielu szachulcowych spichrzów w Bydgoszczy. Zbudowany z czerwonej cegły wspaniale współgra z gmachem poczty. Dawniej mieściła się w nim restauracja Port 13, po której pozostał tylko szyld na elewacji.

Most Jerzego Sulimy- Kamińskiego zaprowadził nas na drugą stronę bulwarów. Most jest najstarszym tego typu obiektem w Bydgoszczy. Obiekt pieszo- samochodowy, z secesyjnymi balustradami. Tuż przy moście widzieliśmy rzeźbę Przechodzącego przez rzekę, balansującego na linie. Jest on symbolem miasta, chętnie uwiecznianym na pocztówkach i fotografiach. Rzeźba autorstwa częstochowskiego rzeźbiarza Jerzego Kędziory, została odsłonięta 1 maja 2004, z dniem wejścia Polski do Unii Europejskiej.

Stare spichrze przy ulicy Grodzkiej– trzy ryglowe budowle są oficjalnym symbolem miasta. Wybudował je na przełomie XVIII i XIX wieku kupiec Samuel Gotlob Engelmann. Wykorzystywano je niegdyś do magazynowania produktów rolnych oraz spożywczych, transportowanych drogą wodną do Gdańska, oraz Kanałem Bydgoskim do Berlina. Są one pozostałością po kompleksie pięciu magazynów zbożowych. Obecnie stanowią siedzibę Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego

Pod spichrzami zacumowana jest barka Lemara. Wybudowano ją w 1937 roku. Obecnie pełni funkcę żywego muzeum tradycji wodniackich i szyperskich.

Pod spichrzami znaleźliśmy makietę dawnej Bydgoszczy.

Następnie dotarliśmy do Pałacu Lloyda. Pałacyk wzniósł w latach 1885-1886 kapitan żeglugi Otto Liedtke. Obiekt zbudowany jest w stylu manieryzmu niderlandzkiego. Do 1908 r. budynek pełnił funkcję mieszkalną dla właściciela i jego rodziny. Później nieruchomość została zakupiona przez Bydgoskie Towarzystwo Żeglugi Śródlądowej.

W 1995 roku kupił go BRE Bank i w miejscu starych obiektów pobocznych spółka wybudowała tzw. nowe spichrze.

Replika zamku bydgoskiego znajduje się przy głównym wejściu do mBanku (nowe spichrze) od ul. Grodzkiej. To w tym właśnie miejscu, gdzie dziś stoi niewielka replika, wznosił się dostojny zamek bydgoski otoczony fosą. Budowla obronna i administracyjna pochodziła z czasów Kazimierza Wielkiego, i istniała w latach 1346–1656.

Katedra pw. św. Marcina i Mikołaja (Fara) to najstarszy bydgoski kościół. Budowano go w latach 1466-1502. Do wnętrza prowadzą spiżowe drzwi, które ważą aż 500 kg i ulokowane są pod wieżą. Wejście główne do katedry zdobią renesansowe drzwi dębowe (XVII w.), ozdobione herbami i inicjałami cechów oraz mieszczan bydgoskich.

Wnętrze katedry reprezentuje styl rokoko. Na ścianach i sklepieniu zobaczyć można zachwycające polichromie. Polichromie nie są bardzo stare. Pochodzą z 1922-25 roku i są autorstwa Henryka Jackowskiego do projektu Stefana Cybichowskiego.

W otoczebniu Fary podziwiać można szachulcową plebanię

… oraz Dom Polski– siedzibę Diecezji Bydgoskiej.

Z bulwarów udaliśmy się na ul. Gdańską, gdzie widzieliśmy piękny kościół p.w.Wniebowzięcia NMP, który dawniej służył siostrom klaryskom jako ich klasztor. Do wnętrza świątyni prowadzi neorenesansowy portal. Dowiedzieliśmy się, że z wieży kościoła codziennie o godzinie 12:00, 15:00 i 18:00 odgrywany jest hejnał miasta, skomponowany z okazji 600- lecia nadania praw miejskich Bydgoszczy.

Nieopodal kościoła odpocząć można w Parku Kazimierza Wielkiego. Parki w Bydgoszczy są bardzo ładne- duże, z bogatym drzewostanem, kolorowymi nasadzeniami, stawami.

Park Kazimierza Wielkiego słynie z fontanny Potop. Ten efektowny wodotrysk, autorstwa Ferdynanda Lepckego stanął w tym miejscu w 1904 r. Instalacja nawiązuje do biblijnego potopu. Pośrodku znajduje się kilkupostaciowa grupa wypiętrzona na wysokość 6. metrów – z muskularnym mężczyzną trzymającym omdlałą kobietę i z drugą martwą u jego nóg oraz z dzieckiem wspinającym się po niej. Po bokach znajdują się rzeźby: z jednej strony – mężczyzny walczącego o życie ze spowijającym go wężem, zaś z drugiej – niedźwiedzicy z martwym niedźwiadkiem. Podczas II Wojny Światowej fontanna uległa zniszczeniu, a rzeźby zostały skonfiskowane. Odbudowano ją dopiero w 2004 roku, wg wtórnego projektu Michała Pronobisa i Jacka Guzery.

Obok fontanny mieści się również kościół św. Piotra i Pawła. Kościół zbudowano w latach 1872–1878 według projektu berlińskiego architekta Fryderyka W. Adlera z przeznaczeniem na zbór ewangelicki pod wezwaniem św. Pawła. Świątynia reprezentuje styl eklektycznego neogotyku.

3 września 1939 podczas bydgoskiej „Krwawej Niedzieli” z jego wieży strzelali dywersanci niemieccy do wycofujących się oddziałów Wojska Polskiego. Kościół został poważnie uszkodzony w okresie działań wojennych, zarówno w 1939, w czasie niemieckiej dywersji, jak i w 1945, w okresie wyzwalania miasta. Dnia 2 lutego 1945 nastąpiło przejęcie kościoła przez kościół katolicki.

W świątyni znajduje się bogato zdobiona polichromia wykonana w 1957 r. przez artystów malarzy Władysława Drapiewskiego z Pelplina i Leona Drapniewskiego z Poznania., a także wspaniałe witraże, ufundowane przez cesarza Wilhelma I.

Naprzeciwko fontanny widzieliśmy ładny gmach I Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida.

Z parku udaliśmy się tramwajem do kolejnego parku- Parku Jana Kochanowskiego. To kolejny park w Bydgoszczy, któy zrobił na nas niesamite wrażenie. Tutaj mieści się muzyczny plac zabaw, na którym dzieci chętnie odpoczęły.

Tutaj też znajduje się pomnik Łuczniczki- ukochanej Przechodzącego przez rzekę. Przechodzący dzierży w dłoni strzałę, wypuszczoną przez Łuczniczkę. Posąg powstał w 1908 roku z dłuta Ferdynanda Lepckiego. W Bydgoszczy znajduje się oryginalna rzeźba „Łuczniczki”, ale nie jest ona jedyna, bowiem posiadaniem kopi tego wybitnego dzieła F. Lepkego szczyci się: Berlin, Coburg, Heringsdorf oraz Wilhelmshaven. Natomiast bydgoski pomnik w l. 30. XX w. pragnął dla swojego miasta odkupić prezydent Poznania Cyryl Ratajski.

Nieopodal parku podziwialiśmy gmach Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego. Gmach został wybudowany w latach 1904-1906 wg projektu E. von Saltzwedel z Poczdamu w stylu eklektycznym z przewagą form neobarokowych.

Z Dzielnicy Muzycznej wróciliśmy tramwajem na Stary Rynek. Plac ten jest prostokątem o wymiarach 100 x 125 m. Stanowi on centrum bydgoskiego miasta lokacyjnego, wytyczonego w 1346 r. na polecenie króla Kazimierza Wielkiego.

Na Rynku mieści sie okazały ratusz– dawne kolegium pojezuickie. Obiekt powstał w latach 1644-1653 r. w stylu barokowym z fundacji biskupa Kaspra Działyńskiego i kanclerza wielkiego koronnego, starosty bydgoskiego Jerzego Ossolińskiego.

Na rynku stoi zegar z czasem bydgoskim. W ramach przebudowy bydgoskiego Starego Rynku oznaczono linię przebiegu osiemnastego południka długości geograficznej wschodniej (18°E), którą zakończono zegarem odmierzającym czas bydgoski. Jest to czas lokalny, a więc naturalny, gdyż zależny od położenia danej części globu ziemskiego wobec Słońca. Wobec czasu „sztucznego”, środkowoeuropejskiego (CET), wyznaczonego według południka piętnastego (15°E), czas bydgoski jest „wcześniejszy”, gdyż nad Bydgoszczą Słońce wschodzi wcześniej. Tak więc do czasu oficjalnego zimowego musimy dodać 12 minut, a letniego odjąć 48 minut.

Dzieci bawiące się z gęsią to rzeźbo- fontanna, jedna z najstarszych zachowanych rzeźb publicznych w mieście. Rzeźba jest wykonana z brązu i przedstawia dwoje dzieci: dziewczynkę i chłopca, bawiących się z gęsią. Zarówno rzeźba jak i cała fontanna zachowała się w formie oryginalnej z 1909.

Spacerując ulicą Długą wśród kamieniczek z XVIII i XIX wieku można poczuć klimat dawnej Bydgoszczy. Stary, zabytkowy tramwaj stojący przy ul. Długiej służy jako Punkt Informacji Turystycznej.

Idąc ulicą Długą warto spojrzeć pod nogi. Jest tu bowiem Bydgoska Aleja Autografów. Na pozłacanych tabliczkach wmurowanych w bruk umieszczono podpisy bydgoszczan, którzy w szczególny sposób zapisali się w historii miasta. Pierwszy autograf został wmurowany w 2007 roku.

Wśród kilkudziecięciu płaskorzeźb znajdują się podpisy m.in: Ireny Santor, Tomasza i Marka Sekielskich, Radosława Sikorskiego, Zbigniewa Bońka, Jerzego Hoffmana, Ireny Szewińskiej, Tomasza Golloba i Lecha Wałęsy.

W 1906 roku oddano do użytku budynek Hali Targowej. Nad portalem wejściowym mieści sie herb miasta. W hali handlowano mięsem, rybami, rakami i owocami morza. Hala znajduje się na ulicy Podwale.

W pobliżu hali udało nam się zobaczyć mural „Bydgoszcz- rzeka możliwości”. Ogromny obraz promuje m.in. Brdę, spichrze, Marinę, Przechodzącego przez rzekę, Operę Nova czy Łuczniczkę. Wszystkie te atrakcje łączy hasło muralu: „Bydgoszcz – Rzeka możliwości”.

Po obiedzie nadszedł kres naszej wycieczki. Ostatnim miejscem, które udało nam się zobaczyć, nim musieliśmy wracać na dworzec kolejowy była Wenecja Bydgoska. Jest to ciąg kamienic stanowiący południową oraz zachodnią pierzeję rzeki Młynówki oraz Wyspy Młyńskiej. Historia Wenecji Bydgoskiej rozpoczęła się w XIX wieku. Właścicielami kamienic byli kupcy, rzadziej rzemieślnicy i fabrykanci. Cechą charakterystyczną kamienic Wenecji Bydgoskiej jest bezpośrednie sąsiedztwo z rzeką- gęsta zabudowa wchodzi w rzekę.

Tak jak już wcześniej wspomnieliśmy, Bydgoszcz bardzo nam się podobała. Ten nadrzeczny klimat połączony z niesamowicie pięknymi parkami spowodował, że nasza wycieczka była niezwykle udana. Warto tutaj przyjechać, wsłuchać się w szum wody, poddać się rytmowi dnia regulowanemu płynącą rzeką.

Kilka istotnych informacji 🙂

  1. Kiedy będziecie chcieli wybrać się do Bydgoszczy z dziećmi, polecamy zakup jednodniowego biletu rodzinnego MZK. Ważny jest na wszystkich liniach dziennych w I strefie biletowej, w czasie liczonym od momentu skasowania w pierwszym pojeździe do ostatniego kursu w danym dniu. Bilet uprawnia do przejazdu obojga lub jednego rodzica z co najmniej jednym dzieckiem w wieku od 4 do 16 lat. Kosztuje zaledwie 13,50 zł.
  2. Będąc w Bydgoszczy, grzechem byłoby nie przepłynąć się po Brdzie. Polecamy rejs tramwajem wodnym „Słonecznik”. Wypływa on z Rybiego Targu. Rejs trwa 45 minut. Na pokładzie otrzymuje się jednorazowe słuchawki, za pomocą których można posłuchać audioprzewodnika. Przewodniki dostępne są w kilku językach i w dwóch formach- dla dorosłych i dla dzieci.
  3. Zachęcamy do odwiedzenia Informacji Turystycznej na Starym Rynku. Oprócz możliwości zakupu niedrogich pamiątek, przesympatyczna obsługa pomoże Wam w zorganizowaniu sobie dnia, poleci fantastyczne miejsca, doradzi 🙂

4 komentarze

  • Aleksandra

    Bydgoszcz stała się bardzo ciekawym miastem. z przyjemnością przespacerowałam się wraz z Wami. Byłam w tym mieście ale niemal pół wieku temu i nie wyglądała tak pięknie. Spodobały mi się odremontowane zabytkowe szachulcowe budynki. Pięknie wykonane zdjęcia pozwalają dokładnie przyjrzeć się miejscom.
    Mieliście wspaniałą wycieczkę Pozdrawiam serdecznie.

    • Magiczne Zakątki

      Bardzo się cieszymy, że nasza wycieczka stała się inspiracją i zachecamy do zwiedzenia Bydgoszczy:) Pozdrawiamy serdecznie:)

    • Magiczne Zakątki

      My również serdecznie pozdrawiamy Panią i całą załogę Słonecznika i dziękujemy za ekscytujący rejs po Brdzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *