Na południowym krańcu Mazowsza, czyli Szydłowiec, Iłża i Radom

Pod koniec września wybraliśmy się na wycieczkę. Pogoda była wspaniała- słońce oświetlało złocące się na drzewach liście, a w powietrzu czuć było nieśmiałe podrygi jesieni. Naszym celem stał się południowy kraniec Mazowsza, a więc Szydłowiec oraz Iłża, a przy okazji również Radom.

SZYDŁOWIEC jest przepięknym miastem z bogatą tradycją wydobywania i obróbki piaskowca. Swoją podróż do Szydłowca warto zacząć od rozprostowania nóg nad szydłowieckim zalewem.

Stąd roztacza się wspaniały widok na miasto- widać zarówno starą Farę, jak i późnorenesansowy ratusz.

Kościół farny św. Zygmunta został wybudowany w stylu gotyckim około 1401 roku z miejscowego piaskowca. Stoi on w południowej pierzei Rynku Wielkiego.

W pobliżu kościoła podziwiać można późnorenesansowy ratusz, wybudowany w latach 1602–1629.

Pod ratuszem miejskim znajduje się pręgierz z I połowy XVII wieku oraz manierystyczna kolumna ozdobiona motywami roślinnymi zwieńczona platformą z balustradą, na której stoi posąg kobiety. To dawny pomnik szydłowieckiej mieszczki o imieniu Zofia – najprawdopodobniej pierwszej napiętnowanej publicznie kobiety.

Pregierz dawniej służył do wymierzania publicznych kar
Pomnik Zosi

U stóp miasta znajduje się renesansowy zamek Szydłowieckich i Radziwiłłów, otoczony fosą i Parkiem Miejskim.

Kilkaset metrów od zamku wśród innych budynków ukryta jest Synagoga Garbarska, wybudowana w 1730 roku dla żydowskich robotników pracujących w miejscowej garbarni.

Z Szydłowca udajemy się do Iłży. Po drodze mijamy piękny, stojący na wzniesieniu i górujący nad wsią Kościół Św. Jana Chrzciciela z 1677 roku w JASTRZĘBIU.

IŁŻA to kolejny punkt naszej wycieczki. Miasto od niepamiętnych czasów słynęło z ceramiki i garncarstwa, o czym świadczy obecność w mieście najlepiej zachowanego w skali kraju pieca garncarskiego z wapienną obudową.

Dawniej miasto należało do biskupów krakowskich, którzy w 1340 roku wybudowali na Górze Zamkowej zamek. Dziś po tej wyjątkowej fortyfikacji pozostała wieża, mury zamku górnego i fragmenty wjazdu.

Z zamkowej wieży roztacza się zapierający dech w piersiach widok na Iłżę oraz Równinę Radomsą i Góry Świętokrzyskie.

U stóp Góry Zamkowej stoi Kościół Szpitalny Św. Ducha z 1448 roku.

Kościół Farny Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny został wybudowany w XII wieku w stylu wczesnobarokowym.

Świątynia znajduje się w bliskim sąsiedztwie Rynku, skąd wspaniale widać Górę Zamkową. Tego dnia trafiliśmy akurat na uroczystość 115- lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Iłży. Druhom życzymy wszystkiego najlepszego i tylu bezpiecznych powrotów z akcji, co wyjazdów na nie.

Na spacerze po Rynku zakończyliśmy zwiedzanie Iłży. Ostatnim punktem naszej wycieczki był Radom…

W drodze do Radomia w KRZYŻANOWICACH widzieliśmy bardzo ładny neobarokowy Kościół Św. Józefa z lat 1936- 1938.

Dotarliśmy do Radomia. RADOM jest znany z fabryki Łucznik, siedziby Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz z organizacji międzynarodowych pokazów lotniczych Air Show, o których pisałam w poście Radom Air Show 2017 . O Radomiu moge napisać tyle, że jest atrakcyjny architektonicznie, a jednocześnie brudny i zapuszczony. W niedzielne popołudnie śmieci walają się po chodnikach przy głównych ulicach, a wiele miejsc w centrum miasta zarasta krzakami. Elewacje kamienic są pomazane przez wandali. Jednak mimo wszystko warto go zwiedzić.

Zwiedzanie Radomia zaczynamy od ulicy Henryka Sienkiewicza, nad którą góruje neogotycka Katedra Opieki Najświętszej Maryi Panny wybudowana w latach 1894–1911.

Niedaleko katedry, również przy ulicy Sienkiewicza zobaczyć można kamienicę Glogierów. Została ona wybudowana w 1914 roku z polecenia senatora Macieja Glogiera. Dziś budynek popada w ruinę.

Przy ulicy Piłsudskiego znajduje się neogotycki gmach dawnej Kasy Pożyczkowej Przemysłowców Radomskich. Ulica Piłsudskiego charakteryzuje sie licznymi eklektycznymi kamienicami.

Na końcu ulicy znajduje się Plac Konstytucji 3 Maja wraz z Kościołem garnizonowym św. Stanisława Biskupa wybudowanym w 1902 roku.

Na Placu Konstytucji 3 Maja charakterystycznym budynkiem (oczywiście oprócz kościoła) jest Pałac Karschów i Wickenhagenów . Jest to eklektyczna kamienica o charakterze pałacowym i została ona wzniesiona w latach 1881–1882.

Docieramy do ulicy Moniuszki, przy której najbardziej znanym budynkiem jest eklektyczna kamienica- Dom Wejssów z przełomu XIX i XX wieku .

Przy ulicy Żeromskiego mieści się eklektyczny budynek Radomskiej Izby Skarbowej, wybudowany w latach 70-tych XIX wieku. Elewację gmachu zdobi bogata sztukateria.

Nieopodal wznosi się neoklasycystyczny Pałac Sandomierski z 1825 roku…

… oraz klasycystyczna Rogatka Lubelska z 1840 roku, będąca dawniej bramą wjazdową do miasta.

Ulica Żeromskiego jest w ogóle deptakiem. Wzdłuż ulicy podziwiać można liczne kamienice…

… zaś na jej końcu wznosi się późnogotycki klasztor pobernardyński z Kościołem Św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Zespół klasztorny ufundowany został w 1468 przez Kazimierza Jagiellończyka.

Warto wejść w jedną z bram przy deptaku, by zobaczyć zabytkowy budynek będący niegdyś drukarnią Jana Kantego Trzebińskiego. W drukarni powstawały książki, pisma urzędowe, afisze, a także gazety.

Kilka metrów za klasztorem pobernardyńskim dociera się do Placu Kazimierza Wielkiego, nad którym góruje XVII- wieczny barokowy Kościół pw. Trójcy Świętej wraz z klasztorem benedyktynek, zaprojektowany przez Tylmana z Gameren.

Tutaj przechodzi się w ulicę Rwańską i dociera do dzielnicy Miasto Kazimierzowskie, w której najważniejszą świątynią jest średniowieczny Kościół farny św. Jana Chrzciciela z XIV wieku.

Rynek Miasta Kazimierzowskiego to neorenesansowy Nowy Ratusz z lat 1845–1848, zaprojektowany przez Macroniego.

To również barokowe kamienice Gąski i Esterki z przełomu XVI i XVII wieku. Wg tradycji w kamienicy Gąski w 1656 roku mieszkał król Szwecji, Karol X Gustaw.

Po drugiej stronie Rynku Miasta Kazimierzowskiego zobaczyć można klasycystyczno-barokowy budynek Kolegium Pijarów . Dziś pełni on funkcję Muzeum Jacka Malczewskiego.

Przy Rynku znajduje się także budeynek synagogi żydowskiej, a raczej ruina, która pozostała ze świątyni 🙁

Dużo lepiej miewa się pobliski kościół ewangelicko- augsburski, który jest nadal użytkowany, a luteranie dbają o jego kondycję.

Przy ulicy Malczewskiego podziwialiśmy gmach Starej Poczty z lat 20- tych XIX wieku.

Do gmachu poczty przylega gmach prokuratury z lat 1816–1818, który dawniej pełnił funkcję loży wolnomularskiej.

Naprzeciwko znajduje się Resursa Obywatelska z 1851 roku, współczesna siedziba Ośrodka Kultury i Sztuki.

Niecały kilometr od Placu Miasta Kazimierzowskiego podziwiać można gotycki Kościół Św. Wacława z 1216 roku, ufundowany przez Leszka Białego.

To by było na tyle, jeśli chodzi o Radom… W drodze do domu zatrzymaliśmy się w WSOLE, gdzie mieści się neoromański Kościół Św. Bartłomieja, wybudowany w latach 1918–1930.

Kiedy jeszcze do Krakowa czy w Tatry jeździło się DK7 (nie tak jak obecnie S7), to nad „siódemką” wznosił się przepiękny biały kościół- tak zawsze o nim mówiłam i takiego go zapamiętałam. Więc zanim wjechaliśmy ponownie na S7, zajechaliśmy do JEDLIŃSKA, w którym to mieści się mój „biały kościół”. Jest to barokowy Kościół Apostołów Piotra i Andrzeja, wybudowany w latach 1645-1652. Niestety, nie udało nam się zobaczyć jego wnętrza. Świątynia była zamknięta.

Był to wspaniale spędzony dzień. Myślę, że w tym roku jesień nie będzie „złota polska”, dlatego też trzeba chwytać każdy promyk słońca, nim na ziemię spadną hektolitry deszczu i gruba warstwa śniegu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *