Sanniki i Brochów

Nasza wycieczka do Płocka (wpis PŁOCK) obfitował nie tylko w zwiedzanie ogrodu zoologicznego, miasta oraz okolicznych drewnianych kościołów. Tego dnia zwiedzaliśmy także Sanniki i Brochów.

SANNIKI swoją nazwę zawdzięczają wyrobowi sań. Miasto obecnie słynie z zespołu pałacowo-parkowego im. Fryderyka Chopina z pałacem z XVIII w. W pałacu tym gościł Fryderyk Chopin (przypomina o tym tablica umieszczona na elewacji).

Obecny budynek został przebudowany według projektu Władysława Marconiego i ma charakter willi włoskiej. W lewym skrzydle znajduje się ośrodek chopinowski oraz małe muzeum poświęcone kompozytorowi. W parku krajobrazowym znajduje się pomnik Fryderyka Chopina dłuta Ludwiki Nitschowej.

Naprzeciwko pałacu podziwiać można neoklasycystyczny kościół Świętej Trójcy. Pochodzi on z 1870 roku. Nie udało nam się zobaczyć świątyni wewnątrz, gdyż odbywało się tam nabożeństwo.

Pod Sannikami widzieliśmy pola pełne maków. Widok był niesamowity! Czerwieniące się kwiaty przy poboczach dróg i wśród zbóż na polach robią niesamowite wrażenie. Tym bardziej, że mamy wrażenie, iż w Polsce coraz rzadziej zobaczyć można kwiaty polne: maki i chabry.

W WITKOWICACH nad rzeką Bzurą mieści się pomnik upamiętniający bitwę z 1939 roku. Została ona stoczona przez dwie polskie armie: „Poznań”- dowodzoną przez gen. Tadeusza Kutrzebę i „Pomorze” pod dowództwem gen. Władysława Bortnowskiego z niemieckimi: 8 i 10 Armią. Bitwa miała wyjątkowe znaczenie, ponieważ Polacy wykazali inicjatywę i byli stroną atakującą.

Po wyczerpaniu amunicji, medykamentów i żywności dalszy opór równałby się zagładzie wojsk polskich. Oddziały polskie poddały się. Do niewoli dostał się gen. T. Bortnowski i ok. 170 tys. żołnierzy, w tym wielu rannych. W bitwie nad Bzurą poległo prawie 16,5 tys. żołnierzy polskich, w tym generałowie: Franciszek Wład, Stanisław Grzmot-Skotnicki i Mikołaj Bołtuć. Rannych zostało 32 000 żołnierzy.

Obok pomnika, przez rzekę Bzurę do Brochowa prowadzi most żelazny, kratownicowy. Działa od 1998 roku. Zastąpił stary, drewniany, przez który we wrześniu 1939 roku przeprawiali się polscy żołnierze. Dziś nosi imię generała Tadeusza Kutrzeby

Ostatnim punktem dzisiejszej wycieczki był renesansowy kościół obronny św. Rocha i św. Jana Chrzciciela w BROCHOWIE, zbudowany w latach 1551–1561 i 1596 z fundacji Jana Brochowskiego.

Jadąc do Płocka, warto zatrzymać się w Chociszewie, Czerwińsku nad Wisłą oraz Wyszogrodzie. O tych niezwykłych miejscach opowiadaliśmy Wam w poście Palmiry- Zakroczym- Chociszewo- Czerwińsk nad Wisłą- Wyszogród

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *