ZOO we Wrocławiu

ZOO we Wrocławiu jest tak duże, że zasługuje na oddzielny post.

Podczas pobytu we Wrocławiu (post Wrocław- miasto krasnali ) odwiedziliśmy także Wrocławski Ogród Zoologiczny. Ostatnio media donoszą o gigantycznych kolejkach do ZOO. To prawda- kolejki są na kilka godzin stania. Jednakże we wtorek kupiliśmy w kasie Hydropolis bilet łączony (Hydropolis + ZOO), dzięki czemu uniknęliśmy stania w kolejce do kas i weszliśmy na teren ogrodu zoologicznego jako jedni z pierwszych, tuż po otwarciu bramy.

Polecamy również przed wizytą w ZOO zainstalować sobie na telefonie mobilną mapę, dostępną na stronie internetowej ogrodu zoologicznego.

Wrocławski Ogród Zoologiczny ma wieloletnie tradycje i choć powstał jeszcze w XIX wieku, bezsprzecznie kojarzy się z postacią na wskroś XX-wieczną. Mowa o najsłynniejszym dyrektorze ZOO w Polsce, Antonim Gucwińskim. To on, w asyście swej żony, Hanny, prowadził miejscowy ogród przez 40 lat. Popularność małżeństwo Gucwińskich zyskało dzięki kultowemu już programowi „Z kamerą wśród zwierząt”, który emitowała TVP. Gucwińscy przez szereg lat z misją i pasją edukowali małych i dużych o tym, jak zachowują się nawet najbardziej egzotyczne zwierzęta. Podpowiadali też jak zachowywać się w ich towarzystwie.

Wrocławskie ZOO to przede wszystkim nowoczesne Afrykarium. Główna myśl przewodnia Afrykarium to prezentacja różnorodnych ekosystemów związanych ze środowiskiem wodnym Czarnego Kontynentu, pod ogólnym hasłem „życiodajne wody Afryki”! Jest to na razie jedyne takie miejsce w Polsce. Obecnie w ZOO w Łodzi buduje się Orientarium, które ma nawiązywać do tematyki wrocławskiego Afrykarium. W Afrykarium podziwialiśmy różne gatunki ryb, płaszczki, manaty.

W Kanale Mozambickim tuż nad głowami pływały nam rekiny! Wyobrażacie sobie groźnego rekina tuż na wyciągnięcie ręki?

Autorem i Właścicielem praw autorskich do zdjęcia jest ZOO we Wrocławiu. Fotografia wykorzystana za zgodą Właściciela.

Nasze dzieci kochają hipopotamy nilowe. W Afrykarium mieszka sobie sympatyczna rodzinka tych ssaków- Rumba, Valecek i Zumba, które pod wodą poruszają się z wielką gracją.

W części pt. Wybrzeże Szkieletów mieszkają kotiki afrykańskie (często mylone z fokami) oraz pingwiny przylądkowe (inaczej tońce), a także meduzy, mureny oraz ciekawe gatunki ryb jak np. skrzydlica.

Jest tutaj również dżungla nad rzeką Kongo. Mieszkają w niej krokodyle i manaty – niezwykłe, roślinożerne ssaki zwane także syrenami. Dołączyły do nich liczne gatunki ptaków. Jest tutaj baaardzo gorąco i wilgotno- jak to w dżungli (nie trzeba jechać do Afryki czy Amazonii, by poczuć ten klimat ) .

Niedawno we wrocławskim ZOO urodził się jeden z najrzadszych tygrysów na świecie- tygrys sumatrzański. Mała Surya to słodka dziewczynka. Na własne oczy widzieliśmy, jak zaczepiała Nurię- matkę i zapraszała ją do zabawy. Swoją drogą- Nuria to oaza spokoju przy małej pasiastej psotnicy 🙂

Autorem i Właścicielem praw autorskich do zdjęcia jest ZOO we Wrocławiu. Fotografia wykorzystana za zgodą Właściciela.

Słoniarnia powstała w 1888 roku. Mieszkają tu także (oprócz słoni) m.in hipopotamy karłowate (tak- wrocławskie ZOO opiekuje się nie tylko hipopotamami nilowymi, lecz także karłowatymi).

We Wrocławskim Ogrodzie Zoologicznym mieszka sobie krasnal Hipoczyściciel, który dba o czystość i zdrowie hipopotamów. Ten śmieszny krasnalek stoi sobie na hipopotamie i szoruje jego plecy szczotką. Sądząc po minie hipcia, jest mu dobrze 🙂

We wrocławskim ZOO zebry, żyrafy i strusie żyją na wspólnym wybiegu- Sawannie. Bardzo podoba nam się to, że każde z tych gatunków nie ma oddzielnego wybiegu i żyją sobie w symbiozie.

Ci sympatyczni jegomoście to dromadery- wielbłądy jednogarbne.

Niech Was nie zwiedzie wielkość i słodka minka tego urwisa- to fenek, pies pustynny. W środowisku naturalnym to drapieżnik- poluje na ptaki, gryzonie i owady. Jednak podobno jest też całkiem łagodny i łatwo go oswoić.

We wrocławskim ZOO mieszkają również czerwonaki różowe, zwane inaczej flamingami. Te dostojne ptaki brodzą w wodzie, wydobywają z niej skorupiaki i inne drobne organizmy wodne, które dają im różowawy kolor.

W sekcji Ptaki zobaczyć także można m.in. pawie indyjskie i strusie. Pawie to bardzo inteligentne ptaki. Już nie raz zauważyliśmy, że bardzo interesuje je dźwięk migawki. Przekrzywiają wówczas łepek i zbliżają się maksymalnie do aparatu.

Te śmieszne gryzonie to nutrie.

Absolutnie uwielbiamy herpetaria. Są to pawilony, gdzie podziwiać można płazy i gady. Wrocławski Ogród Zoologiczny ma naprawdę bogate herpetarium. Są tutaj liczne gatunki węży, żółwi, legwanów, jaszczurek, waranów, aligatorów.

Częścią wrocławskiego herpetarium jest motylarnia, w której można obserwować żywe motyle. Wystrój przypomina tropikalną dżunglę – gąszcz roślin, kolorowe kwiaty, a wśród nich motyle. Nie mają klatek – latają swobodnie wśród zwiedzających.

Reasumując- ZOO we Wrocławiu jest najpiękniejszym i najciekawszym dotąd zobaczonym przez nas ogrodem zoologicznym. Stawia na edukację, nowoczesność i przestrzeń życiową podopiecznych. Na zobaczenie go potrzeba całego dnia- jest tak duże. W międzyczasie można zobaczyć karmienie zwierząt oraz porozmawiać z opiekunami (godziny podane są na stronie internetowej ogrodu). Polecamy!

2 komentarze

    • Magiczne Zakątki

      Bardzo dziękujemy 🙂 Nam też bardzo podobało się we wrocławskim ZOO. Uważamy, że zwierzęta i teren są bardzo zadbane. Wybudowanie Afrykarium było świetnym pomysłem.

Pozostaw odpowiedź Aleksandra Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *